Koronawirus a gospodarka

Koronawirus i skutki zamrożenia gospodarki

Avatar Sabina | 27 kwietnia 2020 | Komentarze: 0

Epidemia koronawirusa, która przetacza się już niemalże przez cały świat, powoduje nie tylko liczne zakażenia, a także dużą liczbę zgonów, ale również bardzo poważne skutki w życiu gospodarczym i społecznym. Większość państw stara się hamować rozprzestrzenianie epidemii poprzez zamrażanie kontaktów międzyludzkich, a co za tym idzie również stosunków gospodarczych. Jakie będzie miało to skutki dla firm? Jak będzie kształtowała się konsumpcja? Jak będzie wyglądały relacje gospodarcze po epidemii?

Zamrażanie gospodarki

Na czym polega zamrażanie gospodarki? Ten potoczny termin odnosi się do wszelkich działań rządu, które mają na celu wygaszenie działalności gospodarczej i kontaktów społecznych, celem zapobiegania rozprzestrzeniania się epidemii. Jeśli chodzi o działalność gospodarczą, to te działania możemy obecnie obserwować na własne oczy na naszym krajowym podwórku. Przede wszystkim pozamykane są wszelkie lokale usługowe związane z gastronomią, usługami fryzjerskimi, czy też działalnością fizjoterapeutów. Co więcej wobec wstrzymania podróży międzypaństwowych cierpi również znacznie branża turystyczna. W dalszej kolejności zamrożona jest również branża hotelarska. Zdecydowanie obecna sytuacja jest bezprecedensowa. Do tej pory nie mieliśmy do czynienia z takim zjawiskiem w gospodarce i trudno jest wskazać na ten moment, jakie będzie miało to konsekwencje na przyszłość. Obostrzenia wprowadzono z szybko i zdecydowanie, skazując wiele firm na wegetację.

Niemniej jednak już teraz wyraźnie widać, co dzieje się z gospodarkami poszczególnych państw. Przede wszystkim wzrasta bezrobocie. Firmy nie otrzymują dostatecznej pomocy od rządów. Dlatego też nie są w stanie utrzymać miejsc pracy i stosują masowe zwolnienia. W dalszej kolejności część firm po prostu zawiesza swoją działalność, co za tym idzie możliwe będzie znaczne zmniejszenie wpływów do kasy państwowej z tytułu podatków. Należy również wspomnieć, że wszelkie działania pomocowe rządu, które mają za zadanie wspomóc finansowo firmy, sporo kosztują. Natomiast firma, które masowo zawieszają działalność lub upadają, nie płacą podatków.  Budżet państwa traci stałe źródło dochodów. Czym to nam grozi?

Gospodarka po epidemii koronawirusa

Jak będzie wyglądało życie gospodarcze po zakończeniu epidemii koronawirusa? Oczywiście trudno jest jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Niemniej jednak trzeba wskazać, że będziemy musieli się liczyć z dużą dziurę budżetową. Przez to możemy spodziewać się podniesienia podatków. Możliwe jest znaczne wyhamowanie konsumpcji,  albowiem ludzie będą zwyczajnie skupiać się na zakupach pierwszej potrzeby. Prawdopodobnie też zupełnie przemodelowana będzie branża turystyczna . Raczej skupimy się na wyjazdach krajowych, rezygnując z podróży do dalekich krajów. Wydaje się że wzrośnie również znaczenie w pracy zdalnej, jako formy wykonywania obowiązków zawodowych.

Portal superinformator.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy publikowanych przez czytelników. Komentarze niezgodne z polskim prawem będą usuwane. Na naszym portalu każdy ma prawo do wyrażenia swojego zdania. Zapraszamy do wzięcia udziału w dyskusji.

Napisz komentarz

Komentarze (1)